Jak zarabiają porównywarki ubezpieczeń? Dlaczego OC można porównać za darmo?

Jak zarabiają porównywarki ubezpieczeń? Dlaczego OC można porównać za darmo?
Użytkownicy: 10
(Głosów: 1)

Porównywarki ubezpieczeniowe stworzyły pozornie paradoksalny produkt. Użytkownik podaje dane samochodu i kierowcy, system odpytuje wiele towarzystw, pokazuje dostępne propozycje, a klient za wykonanie porównania nic nie płaci. Czasami może nawet otrzymać dodatkowy bonus za zakup. Jednocześnie firmy takie jak Rankomat czy Mubi prowadzą duże kampanie reklamowe i zatrudniają zespoły technologiczne oraz sprzedażowe. Jak zarabiają porównywarki ubezpieczeń?

Podstawową odpowiedzią jest prowizja lub inne wynagrodzenie związane z doprowadzeniem do sprzedaży polisy. Towarzystwo ubezpieczeniowe potrzebuje klientów i posiada określony budżet na ich pozyskanie. Porównywarka dostarcza osobę znajdującą się bardzo blisko decyzji zakupowej, dlatego może uczestniczyć w ekonomii zawartej umowy.

Ubezpieczyciel nie płaci za porównanie – płaci za sprzedaż

Sam fakt, że użytkownik zobaczy kilka cen, nie musi generować głównego przychodu. Największa wartość powstaje wtedy, kiedy wybierze ofertę i zawrze polisę. To klasyczny performance marketing.

Interesy platformy i reklamodawcy są w dużym stopniu zbieżne: im więcej skutecznych sprzedaży, tym więcej zarabiają obie strony.

Dlaczego towarzystwo nie pozyskuje klienta samo?

Oczywiście może i robi to. Ubezpieczyciele posiadają własne strony, agentów i kampanie reklamowe. Problem polega na kosztach.

Aby zdobyć klienta samodzielnie, firma musi zapłacić Google, telewizji, agentowi albo innemu kanałowi sprzedaży. Prowizja dla porównywarki jest po prostu jednym z takich kosztów dystrybucji.

Jeżeli dany kanał jest opłacalny, nie ma powodu z niego rezygnować.

Porównywarka ma przewagę w konwersji

Na stronie pojedynczego towarzystwa użytkownik widzi jedną ofertę. W porównywarce może zobaczyć wiele. Jeżeli oferta pierwszego ubezpieczyciela okaże się za droga, platforma nadal może sprzedać produkt drugiego.

Dzięki temu prawdopodobieństwo, że cała sesja zakończy się jakąkolwiek transakcją, może być większe niż w sklepie jednego producenta.

Ubezpieczenia są idealne do afiliacji

Produkt odnawia się cyklicznie, klient ma konkretny termin zakupu, a efekt łatwo zmierzyć. To niemal podręcznikowe warunki dla performance marketingu.

Wydawca może kierować użytkownika do porównywarki, porównywarka do ubezpieczyciela, a każda strona zostanie rozliczona tylko wtedy, gdy wystąpi odpowiednia akcja.

Dlatego zarówno Rankomat, jak i Mubi rozwijają zewnętrzne programy i sieci partnerskie.

Cashback i bonusy mogą zwiększać sprzedaż

Jeżeli pośrednik otrzymuje wynagrodzenie za polisę, może część tej ekonomii przekazać klientowi jako zachętę.

To ten sam paradoks co w serwisach cashbackowych: oddanie części przychodu może zwiększyć całkowity zysk, jeśli dzięki temu większa liczba klientów wybierze właśnie ten kanał.

Klient porównuje ceny, ale dodatkowe 100 czy 150 zł bonusu może przechylić decyzję na korzyść danej platformy.

SEO pozyskuje klienta zanim zacznie kalkulację

Porównywarki publikują tysiące tekstów dotyczących OC, AC, wypowiedzeń, szkód, wyjazdów i innych tematów ubezpieczeniowych. Nie każdy artykuł ma sprzedawać od razu.

Część użytkowników trafia z Google po odpowiedź na pytanie, a dopiero później przechodzi do kalkulatora. Content staje się więc tańszym długoterminowym kanałem pozyskiwania potencjalnych klientów.

Dane poprawiają skuteczność sprzedaży

Im więcej kalkulacji wykonuje porównywarka, tym więcej wie o zachowaniach użytkowników. Może analizować, które oferty są wybierane, gdzie klienci rezygnują i jakie elementy procesu poprawiają konwersję.

Technologia zaczyna więc tworzyć przewagę niezależną od samej listy ubezpieczycieli.

Nowy konkurent może podpisać podobne umowy handlowe, ale nie od razu posiada tę samą skalę danych i rozpoznawalność.

Jak zarabiają porównywarki ubezpieczeń? Na decyzji klienta

Konsument otrzymuje darmowe narzędzie, ponieważ sam jest bardzo wartościowym uczestnikiem rynku. W chwili kalkulacji sygnalizuje, że potrzebuje konkretnego produktu finansowego i jest gotów porównać dostawców. Towarzystwa chcą takiego klienta.

Porównywarka organizuje rynek, upraszcza wybór i pobiera swoją część wartości, gdy proces kończy się sprzedażą.

Użytkownik oszczędza czas i często pieniądze, ubezpieczyciel zdobywa polisę, a porównywarka zarabia na skutecznym pośrednictwie.

To właśnie dlatego bezpłatny kalkulator może być fundamentem bardzo dochodowego biznesu.


Podobało Ci się? Podziel się...

Dodaj opinię

Twój email nie będzie opublikowany.

Możesz użyć HTML'a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

*