Potencjał marketingowy w „Pokemon Go”

Potencjał marketingowy w „Pokemon Go”

Grę „Pokemon Go” zna już każdy – nawet jeśli sam nie uczestniczy w łapaniu pokemonów, to na pewno zna kogoś, kto to robi. Jej popularność jest tak spora, że trudno znaleźć kogoś, kto o niej nie słyszał. Szał na grę, która robi na świecie zawrotną karierę, nie ominął także Polski – wirtualnemedia.pl i Brand24 podają, że jej zasięg w mediach społecznościowych w ciągu trzech dni przekroczył 13,2 mln. Na Twitterze przez zaledwie sześć dni napisało o niej 6,6 mln razy. Wycena rynkowa firmy Nintendo przez dwa dni wzrosła o 7,8 mld dolarów.

Darmowa gra „Pokemon Go” zastała wypuszczona na rynek 6 lipca i jest dostępna na urządzenia z systemem iOS oraz Android. Wykorzystując dwie technologię -tak zwaną rozszerzoną rzeczywistość (AR – od ang. augmented reality) oraz lokalizację GPS, gracze wcielają się w trenerów pokemonów i mogą łapać nowe stworzenia w fizycznej przestrzeni. Dzięki geolokalizacji uczestnicy odnajdują pokemony, które znajdują się w ich najbliższym otoczeniu, a gdy już dojdą w odpowiednie miejsce, dzięki AR są w stanie zobaczyć poszukiwanego stworka.

Gra odnosi olbrzymi sukces, a jej popularność niesie ze sobą niesamowite możliwości marketingowe. Marki i agencje reklamowe szybko zainteresowały się tym, jak można na tym zarobić. W serwisach branżowych już pojawiły się spekulacje odnośnie planów zamieszczenia w grze reklam firm działających w konkretnych lokalizacjach, które są ujęte w grze.
Szef studia Niantic oznajmił, że niedługo w grze pojawią się formaty reklamowe. Będzie to kolejne, po płatnościach w ramach aplikacji, która umożliwia graczom nabywanie wirtualnej waluty służącej do zakupu power-upów i wirtualnych przedmiotów, źródło monetyzacji gry.
Firmy będą mogły zapłacić za to, aby na mapie „Pokemon Go” znalazły się ich fizyczne punkty sprzedaży bądź obsługi klienta. Gracze chcący znaleźć rzadkie pokemony, będą musieli odwiedzić dane miejsce – zwiększy to liczbę odwiedzających na przykład sklep lub punkt gastronomiczny, dlatego reklama najprawdopodobniej będzie rozliczana w modelu cost per visit.

„Pokemon Go” może więc stać się znaczącą częścią marketingu lokalnego. Potencjał dla marketerów powinni dostrzec zwłaszcza związani z takimi branżami jak gastronomia, handel, czy fitness.
Niewątpliwie zachętą dla potencjalnych reklamodawców jest bardzo duża ilość użytkowników, czyli potencjalnych klientów i konsumentów.

Najważniejszym czynnikiem odpowiedzialnym za sukces tej gry są emocje. Sympatia do uroczych stworków, nostalgia i wspomnienia z dzieciństwa czy młodości – to właśnie w dużej mierze zadecydowało o popularności „Pokemon Go”. To pozytywne odczucia wywołują zaangażowanie, tak istotne w marketingu, o czym nigdy nie powinni zapomnieć marketingowcy.


Podobało Ci się? Podziel się...

Dodaj opinię

Twój email nie będzie opublikowany.

*

Możesz użyć HTML'a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>